
Mediacja
Nie każda sprawa wymaga procesu.
Od lat reprezentuję klientów w sporach sądowych. Lubię salę rozpraw i dobrze się w niej czuję — ale wiem też, że nie każdy konflikt powinien się tam kończyć.
Jestem adwokatem i mediatorem sądowym. Dlatego zawsze najpierw sprawdzam, czy istnieje rozwiązanie, które lepiej zabezpiecza interes klienta niż wielomiesięczny proces — szybsze, tańsze i mniej wyniszczające.
Mediacja nie jest oznaką słabości. To świadomy wybór strategii: czasem najlepszym wynikiem jest porozumienie, na które obie strony mogą się zgodzić, zanim zdecyduje za nie sąd.
Kiedy mediacja ma sens
Zależy Ci na czasie
Gdy proces mógłby trwać latami, a Ty potrzebujesz rozwiązania teraz — porozumienie potrafi zamknąć sprawę w tygodniach.
Relacje mają znaczenie
W sprawach rodzinnych czy wspólnym biznesie liczy się to, co będzie po sporze. Mediacja chroni to, czego wyrok nie naprawi.
Chcesz mieć wpływ
W procesie decyduje sąd. W mediacji to strony układają warunki — masz realny wpływ na to, jak skończy się Twoja sprawa.
Moje podejście
Nie wybieram między procesem
a porozumieniem.
Reprezentuję klientów na sali sądowej i dobrze się w niej czuję. Ale będąc jednocześnie mediatorem wiem, że wygranie procesu to nie zawsze to samo, co osiągnięcie celu klienta. Czasem ugoda zawarta w dwa miesiące jest lepsza niż wyrok po dwóch latach.
Zapytaj o swoją sprawę →