O mnieZakres praktykiMediacjeBlogKontakt Umów konsultację →

Blog · Spadki

Spadek — przyjąć czy odrzucić?

Decyzja o spadku to nie tylko pytanie o majątek. Spokojnie wyjaśniam, dlaczego ze spadkiem dziedziczy się także długi, jakie masz trzy możliwości i o jakim terminie nie wolno zapomnieć.

Nina Nowak · Adwokat · 21 września 2026 · 6 min czytania

Spadek — przyjąć czy odrzucić

Ze spadkiem dziedziczy się nie tylko majątek

To najważniejsze ostrzeżenie, od którego zaczynam każdą rozmowę o spadku: spadek to nie tylko mieszkanie, oszczędności czy samochód — to także długi zmarłego. Niespłacony kredyt, zaległości wobec kontrahentów, pożyczki, zobowiązania podatkowe — to wszystko może wejść w skład spadku i obciążyć osobę, która go przyjmie. Zdarza się, że ktoś przyjmuje spadek w dobrej wierze, ciesząc się z odziedziczonego mieszkania, a po czasie okazuje się, że zmarły zostawił więcej długów niż majątku.

Dlatego decyzja „przyjąć czy odrzucić" nie jest formalnością. To wybór, który może zaważyć na Twoich finansach na lata. Zanim cokolwiek zdecydujesz, warto rozeznać się, co tak naprawdę wchodzi w skład spadku — i jakie masz możliwości.

Trzy możliwości spadkobiercy

Prawo daje Ci do wyboru trzy drogi. Każda z nich ma inne skutki, zwłaszcza w kontekście odpowiedzialności za długi:

• Przyjęcie wprost — przyjmujesz spadek bez żadnych ograniczeń. To oznacza, że za długi zmarłego odpowiadasz całym swoim majątkiem, bez ograniczenia do wartości tego, co odziedziczyłeś. Jeśli długi okażą się wyższe niż majątek, różnicę pokrywasz z własnej kieszeni. To najbardziej ryzykowna opcja.
• Przyjęcie z dobrodziejstwem inwentarza — przyjmujesz spadek, ale za długi odpowiadasz tylko do wartości odziedziczonego majątku. Jeśli długi przewyższają to, co dostałeś, nie musisz dopłacać z własnych pieniędzy. To rozwiązanie, które chroni spadkobiercę przed niespodziankami.
• Odrzucenie spadku — rezygnujesz ze spadku w całości. Osoba, która odrzuca spadek, jest traktowana tak, jakby nie dożyła otwarcia spadku — nie dziedziczy ani majątku, ani długów.

Wybór między nimi zależy od sytuacji: tego, co zostawił zmarły, jak duże są jego zobowiązania i czy w ogóle da się to dziś ocenić. Przyjęcie z dobrodziejstwem inwentarza bywa rozsądnym kompromisem, gdy nie mamy pełnej wiedzy o długach.

Termin, o którym nie wolno zapomnieć

Na podjęcie decyzji nie masz nieograniczonego czasu. Prawo przewiduje ograniczony termin, który liczy się od dnia, w którym dowiedziałeś się o tym, że jesteś powołany do spadku — najczęściej od dnia, w którym dowiedziałeś się o śmierci bliskiej osoby i o tym, że dziedziczysz. To bardzo ważne, bo termin nie biegnie „od śmierci" w oderwaniu od Twojej wiedzy, lecz od momentu, w którym dowiedziałeś się o swoim powołaniu.

Świadomie nie podaję tu konkretnej liczby miesięcy jako pewnika — przepisy bywają zmieniane, a sposób liczenia terminu zależy od okoliczności konkretnej sprawy. Aktualny termin zawsze warto sprawdzić przed podjęciem decyzji, bo jego przekroczenie ma realne skutki. Co do zasady bierność, czyli niezłożenie żadnego oświadczenia w terminie, wywołuje określony skutek prawny — i nie zawsze jest to ten skutek, na którym Ci zależy. Dlatego nie warto liczyć na to, że „samo się ułoży".

Pamiętaj o dzieciach — odrzucenie idzie dalej

To pułapka, w którą wpada wiele osób. Gdy odrzucasz spadek, jesteś traktowany tak, jakbyś nie dożył jego otwarcia — a to oznacza, że spadek może przejść na Twoje dzieci. Jeśli odrzucasz spadek właśnie po to, by uniknąć długów, a nie zadbasz jednocześnie o swoje dzieci, te długi mogą „spaść" na nie.

Gdy dziecko jest małoletnie, odrzucenie spadku w jego imieniu wiąże się z dodatkowymi formalnościami i często wymaga zgody sądu opiekuńczego — a to także trzeba zdążyć zrobić w odpowiednim czasie. Dlatego planując odrzucenie spadku z powodu długów, trzeba od razu myśleć o całej linii spadkobierców, a nie tylko o sobie.

Gdzie i jak złożyć oświadczenie

Oświadczenie o przyjęciu lub odrzuceniu spadku składa się przed sądem albo przed notariuszem. Najważniejsze jest to, by zmieścić się w terminie i zrobić to we właściwej formie — ustne ustalenia w rodzinie nie mają tu mocy prawnej. Żeby nie przegapić terminu, warto już na początku zapisać sobie datę, od której zaczął biec, zebrać informacje o majątku i długach zmarłego, a w razie wątpliwości skonsultować sprawę, zanim termin upłynie.

Jeśli długi zmarłego są realne lub po prostu nie wiesz, czego się spodziewać, rozsądnie jest nie zwlekać i świadomie wybrać jedną z dostępnych dróg, zamiast biernie czekać.

Najczęstsze pytania

Czy dziedziczę długi zmarłego?
Tak, długi mogą wchodzić w skład spadku. Sposób i zakres odpowiedzialności zależy od tego, czy przyjmiesz spadek wprost, z dobrodziejstwem inwentarza, czy go odrzucisz.

Co się stanie, jeśli niczego nie zrobię w terminie?
Bierność, czyli niezłożenie oświadczenia, wywołuje określony skutek prawny — i nie zawsze taki, jaki byłby dla Ciebie korzystny. Aktualny termin i jego skutki warto sprawdzić w indywidualnej sprawie.

Odrzucam spadek — czy to chroni moje dzieci?
Niekoniecznie. Po odrzuceniu spadek może przejść na Twoje dzieci. Jeśli celem jest uniknięcie długów, trzeba zadbać także o nie — w przypadku małoletnich często potrzebna jest zgoda sądu.

Decyzja o spadku to moment, w którym kilka tygodni zwłoki potrafi kosztować naprawdę dużo. Jeśli odziedziczyłeś spadek i nie masz pewności, czy go przyjąć czy odrzucić, umów konsultację — wspólnie ocenimy sytuację, zanim upłynie termin. Ten tekst ma charakter ogólny i nie zastępuje porady w indywidualnej sprawie.

Nina Nowak · Adwokat · Bielsko-Biała

Umów konsultację →
ZadzwońUmów konsultację